Witajcie ponownie.
Przez tą jesienną, zmienną pogodę leżę chora :/ Raz pada deszcz, raz wieje, a następnego dnia jest ciepło. Gdy tak leżałam tonąc w chusteczkach higienicznych i lekach naszła mnie ochota na owsiankę ze świeżymi malinami. Ach te smaki z dzieciństwa. Nie dość, że pyszna to jaka zdrowa! Owsianka może zdziałać z naszym organizmem cuda. Zmęczenie i rozdrażnienie mija, pamięć i koncentracja wzrasta, skóra się nawilża, a stawy się odżywiają i rośnie wytrzymałość. A na dodatek przygotowanie jej jest banalnie proste, idealne na moje chorobowe lenistwo (:
Lista rzeczy, które będziecie potrzebowali:
- 3 łyżki płatków owsianych ( nie tych ekspresowych )
- w zależności od tego jak słodką lubicie owsiankę od 1 do 3 łyżeczek cukru lub miodu
- szklanka mleka ( ja osobiście polecam mleko sojowe )
- świeże maliny
Przygotowanie:
Mleko wlać do rondelka i zagotować z cukrem i płatkami owsianymi. Trzymać na małym ogniu przez około 3-4 minuty, aż płatki zmiękną, a następnie owsiankę przełożyć do miseczki i dodać maliny. Można dodać inne owoce lub syrop (:
Smacznego !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz